[Manual] Regeneracja-naprawa gniazda sondy lambda.

Jeśli lubisz sam naprawiać własne auto, zobacz nasze manuale. Tutaj znajdziesz gotowe opisy jak dokonać wymian, napraw we własnym zakresie. Instrukcje i pozostała literatura dotycząca różnych modeli Opla.
Awatar użytkownika
Administrator
Administrator
Posty: 199
Rejestracja: 28 gru 2014, 00:30
Województwo: mazowieckie
Imię: Marcin
Model: Zafira
Silnik: Z19DT
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

[Manual] Regeneracja-naprawa gniazda sondy lambda.

Post autor: Administrator »

Jako że ostatnio spotkała mnie niemiła przygoda z sondą lambda postanowiłem podzielić się swoim doświadczeniem ze wszystkimi.



Wymiana sondy lambda - prosta rzecz, kupujemy klucz za 16zł na allegro, psikami wd40 czy też cx80 dwa dni. Nakładamy klucz, odkręcamy i trachhhh.... gwint się zerwał na sondzie czy też na kolektorze wydechowym. Nowej sondy raczej już nie wkręcimy nawet po marnej próbie ponownego przegwintowania otworu w kolektorze. Co prawda, ryk silnika (nawet V4) jest imponujący, bo conajmniej V10, ale tak bez sondy jeździć? Głupio. A więc do roboty.

Kupujemy w sklepie metalowym:
Nakrętka M18x1,5 (w castoramie nie znalazłem tej nakrętki, więc warto najpierw podzwonić i upewnić się, że na pewno w danym sklepie taki to jest)
Obrazek


Z nakrętki robimy 0,5 nakrętki:
Obrazek
Ciachamy kątówką, ale tak aby zostało co najmniej 4 zwoje gwintu.



Dzwonimy po Wujka Józka, lub innego magika od spawania spawarką migomag. Należy wycentrować połówkę nakrętki tak, aby po wkręceniu sondy lambda, sonda nie dotykała kolektora. Po spawaniu wygląda to tak:

Obrazek

Ważna uwaga: spaw musi być tak puszczony, aby ciekły metal nie naciekł na frontową powierzchnię nakrętki (inaczej czeka nas jeszcze szlifowanie powierzchni, do której sonda będzie dokręcana). Połówkę nakrętki spawany tak, aby ta "ładna strona" nakrętki była skierowana do góry.


A sondę dokręcamy kluczem do sondy lambda:
Obrazek
Do klucza można dokupić przejściówkę 1/2" na 3/8" (casto 20zł.), lub dokręcić nasadką 25, ale nasadka 27 też się sprawdza.

P.S.1 Całość kosztowała mnie 20zł (klucz) + 1,5zł(nakrętka) + 0,2l bimbru (Wuj Józek).
P.S.2 Oczywiście można dodatkowo kupić sobie ładne i lśniące nowe gniazdo sondy za 20zł. http://allegro.pl/371-nowe-gniazdo-sondy-lambda-gwint-tulejka-otwo-i4844988954.html. Tylko po co??

Dziękuję za poświęcony czas i zgłębianie tematu "regeneracji" gniazda sondy lambda.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Instrukcje, gotowe opisy, zrób to sam”