[Manual] Zmiana podświetlenia włącznika świateł

Jeśli lubisz sam naprawiać własne auto, zobacz nasze manuale. Tutaj znajdziesz gotowe opisy jak dokonać wymian, napraw we własnym zakresie. Instrukcje i pozostała literatura dotycząca różnych modeli Opla.
Awatar użytkownika
Administrator
Administrator
Posty: 198
Rejestracja: 28 gru 2014, 00:30
Województwo: mazowieckie
Imię: Marcin
Model: Zafira
Silnik: Z19DT
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

[Manual] Zmiana podświetlenia włącznika świateł

Post autor: Administrator »

Dziś otrzymałem status KLUBOWICZA AGC #74 także mogę w odpowiednim dziale umieścić mój manual.

Jak dobrze już wiecie wybrałem kolor czerwony, co nie znaczy, że inny nie podejdzie :)

Włącznik świateł

NARZęDZIA:
Lutownica, pistolet z klejem termo-izolującym, 10cm druciku miedzianego, śrubokręt płaski, sprawne rączki :)

A). Do wyłącznika świateł (pokrętło) użyłem:
2 diody zwykłe za 90 gr plus dwa oporniki 1k Ohm na każdą diodę. Jak na zdjęciu niżej
Obrazek

Ważne żeby opornik przylutować do plusa diody czyli ANODY
Obrazek
Czyli plusik diody (plus opornik) lutujemy z lewą blaszką po starej diodzie (patrząc od góry)
a minus analogicznie do prawej blaszki.

!!! UWAGA !!! Mimo, że była w oryginale żółta dioda BEZ OPORNIKA, my musimy dać opornik bo gwarantuję wam, że się wam te diody popalą. Tamta dioda była prawdopodobnie na wyższe napięcie, czy też bardziej prąd. Ale nie ważne.

B). Do podświetlenia tej dolnej części użyłem szeregu diód:
3 diody w oprawkach (z opornikiem) zmatowane papierem ściernym jak niżej na zdjęciach:
Obrazek
Obrazek

Jak na pewno wszyscy zauważyli, są one w rządku. Uciąłem dwa druciki miedziane (wcześniej oszlifowane z lakieru) i zlutowałem diody ze sobą jak na w/w fotach.
Ważne żeby wszystkie trzy diody miały wspólny plus, no i wspólny minus.
Dobrze wcześniej sprawdzić gdzie mają plus, a gdzie minus. :)

Następnie do tych dwóch miedzianych drucików (akurat ja) przylutowałem wcześniej odcięte z któregoś opornika "nóżki" które przylutowałem wiadoma sprawa, z jednej strony do drucika miedzianego, a z drugiej strony do miejsca po którym wcześniej ślizgała się żarówka (jeżeli patrzymy tak jak na zdjęciu niżej na płytkę drukowaną minus mamy na górnym ślizgu, plus na dolnym):
Obrazek

Warto popatrzeć czy czasem jakaś dioda (szczególnie te od regulatora) nie zawadza, nie wystaje za bardzo, jeżeli nie to już można składać nasz włącznik świateł i cieszyć się pięknym podświetleniem.

Mi już było szkoda kasy na takie MOCNO ŚWIECĄCE DIODY
(które zastosowałem w liczniku i TID-dzie)
ale wam polecam, na pewno będziecie mieli z tym mniej pracy wtedy niż ja. No i efekt będzie lepszy. Natomiast cena na pewno wzrośnie.

To wszystko jeżeli chodzi o Przełącznik świateł.
W razie pytań pisać na PW, a ja jak coś uznam za stosowne dodam i update-uje ten manual, żeby był dopracowany.

acha byłbym zapomniał o najważniejszym :)
EFEKT PRACY:
Obrazek
niestety zdjęcie kiepskiej jakości i nie oddaje tego co jest live.

Koszty
Około 12 zł i masa samozaparcia :)

Pozdrawiam Kamyykk
ODPOWIEDZ

Wróć do „Instrukcje, gotowe opisy, zrób to sam”