Klubowe projekty[Astra G] Opel Astra G 1.6 16V Kombi

mat-signum92
Klubowicz
Posty: 24
Rejestracja: 14 sty 2017, o 22:03
Województwo: Opolskie
Imie: Mateusz
Model: Signum
Silnik: 3L CDTI

Re: [Astra G] Opel Astra G 1.6 16V Kombi

Post autor: mat-signum92 » 9 kwie 2017, o 10:30

Latest post of the previous page:

No no no projekt idze pełna parą ;) niebawem też w planach parę modów w moi Signum lecz najpierw muszę uporać się z zderzakiem bo zawiasy są urwane a nie chcę całego zderzaka kupować. Może jakieś rady?


Pozdrawiam!

Mateusz :D

Awatar użytkownika
Teo
Klubowicz
Posty: 206
Rejestracja: 31 gru 2014, o 10:14
Województwo: Pomorskie
Imie: Przemek
Model: Astra
Silnik: Z16XE

Re: [Astra G] Opel Astra G 1.6 16V Kombi

Post autor: Teo » 1 cze 2017, o 11:25

Powróciłem z OWLA5, pierwszy raz byłem na takiej imprezie i mam nadzieję, że nie ostatni. Popatrzałem na wszystkie projekty, na nie których się zawiodłem a na nie których będę zgapiał pomysły :ugeek:
Na prawdę super zlot (pomimo paru wpadek), trochę mi smutno, że nikt nie zauważył mojego kombi, ale może i to dobrze... jest za dużo w niej do zrobienia aby móc się czymś chwalić...aczkolwiek fotki wstawię :mrgreen:

Chciałbym przede wszystkim podziękować ludziom z POMORZA, że mnie przygarnęli pod swoje skrzydła i pojechaliśmy razem spędzić te 3 dni, które były jedne z najlepszych moich wypadów!! Dzięki nim poznałem masę ludzi, którzy tylko udowodnili mi, że takich jak ja chorych na punkcie Astry jest więcej! :twisted:
Dobra...co ja tam chciałem... ahaaaa!

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wracając zrobiłem 350km bez zająknięcia na klimce i muzyczce. Po drodze prędkości z rzędu 180 km/h jakoś jej nie zabolały a spisywałem silnik na straty a teraz mam trochę inne zdanie :D



Plany? Co prawda nie chcę obiecywać, ale mam ochotę straszną na zderzak OPC, progi z berty, grill OPC... Lecz pierw chcę zrobić blacharkę, wymiana przednich błotników, wymiana 4 drzwi, na nowo zrobienie tylnych nadkoli (ktoś kiedyś robił chyba po mocnym melanżu...) oraz coś zrobić ze zderzakiem tył. Co się uda to pewnie dopiero po październiku blacharz.
|Skoda Favorit 135LS 91" | Pierwsze kroki
|Opel Vectra A C20NE CD LPG 92" | Pierwsza miłość
|Opel Astra G Z16XE LPG 01"| Mieszane uczucie

Awatar użytkownika
Teo
Klubowicz
Posty: 206
Rejestracja: 31 gru 2014, o 10:14
Województwo: Pomorskie
Imie: Przemek
Model: Astra
Silnik: Z16XE

Re: [Astra G] Opel Astra G 1.6 16V Kombi

Post autor: Teo » 28 wrz 2017, o 21:18

Auto jeździ, żyje i cieszy.
Zacznę od pierwszej awarii, która spotkała mnie w tym samochodzie. Po umyciu auta (oraz jego osuszeniu) powstało zwarcie. Elektromechanik stwierdził iż urwał się kabelek, który idzie w podwoziu (wtf? niby od obniżenia) i powstało spalenie masy na rozruszniku. Co ponoć zabiło dwu letni akumulator. Auto ogólnie samo nie zapalało, podczas jazdy wysiadało wspomaganie dosyć często, choinka na desce lepsza niż ta na święta, ogólnie dramat. Usterka naprawiona, nowy akumulator zakupiony.
Po tym czasie zalałem płukankę i zalałem ją nowym olejem LM 10W40 oraz komplet filtrów. Okazało się, że smakuję jej ta oliwa...

Obrazek

Co w sumie minęło niecałe 8000 km i postanowiłem zaryzykować i zalać znów płukankę i tym razem olej LM 5W40.

Obrazek

Minął tysiąc kilometrów od wymiany - olej znika, ale mniej. Aczkolwiek mam trochę wycieków oleju, dziś usunąłem pierwszy z nich a mianowicie wymieniłem uszczelkę pokrywy zaworów. Uszczelka Victor Reinz.

Obrazek

Obrazek

Zobaczymy czy coś pomoże.

W sumie co chwila coś się zmienia, a to całe wnętrze jest na podświetleniu ledowym, tak samo jak podświetlenie rejestracji.

Obrazek

Autko przeszło przegląd bez problemu dnia 14 wrzesień, no jedynie były zastrzeżenia do łączników stabilizatora - szczegół.
Aaaa i w sumie to ostatnio zmienił się trochę przód Asi, grill:

Obrazek

No i wpadły czarne kierunki boczne:

Obrazek


Pozdrawiam, Teo.
|Skoda Favorit 135LS 91" | Pierwsze kroki
|Opel Vectra A C20NE CD LPG 92" | Pierwsza miłość
|Opel Astra G Z16XE LPG 01"| Mieszane uczucie

Awatar użytkownika
Teo
Klubowicz
Posty: 206
Rejestracja: 31 gru 2014, o 10:14
Województwo: Pomorskie
Imie: Przemek
Model: Astra
Silnik: Z16XE

Re: [Astra G] Opel Astra G 1.6 16V Kombi

Post autor: Teo » 28 kwie 2018, o 09:50

Witam po przerwie. Dość długiej jak widać.
Na zimę wróciła seria, aby to gwint przeczyścić i nie łamać sobie karku o krawężniki.
Mniej więcej to tak się prezentowało:

Obrazek

Obrazek


Później był od dawna pomysł swapu. Marzeniem było 2.5 V6 z VB. Aczkolwiek po przeliczeniu kosztów zakupu silnika, ilości przeróbek potrzebnych aby to było bez drutu, hamulcy (przy czym zmiana z 4x100 na 5x110), kół, wydechu to po prostu odpuściłem temat, tym bardziej iż w lutym tego roku nabyłem własne mieszkanie :D :D :D :D
Potem wpadłem na pomysł przeswapowania zwykłego xeva, zawsze to coś mocniejszy silnik, aczkowiek za całość też bym musiał dobre dwa jak i nie więcej tysiące wydać. Dlatego zapadła decyzja z remontem mojego Z16XE.
Tak tak remontem 100 konnego silnika. W planach oprócz regeneracji głowicy było też troszkę jej przerobienie.
Wszystkie prace wykonuję z ojcem, który bawi się w to już od lat 90', trochę tam wiedzy ma, ale mechanikiem samochodowym to on nie jest.
Jako, że nazbierało się tego dużo, zdjęcia będą pokazywane losowo, głównie miało być to dość tanio zrobione (ale bez drutu), miało być to tak zrobione aby nie dolewać co miesiąc litra oleju 5W40 (około 2000km/miesiąc). Sam z siebie "przerobiłem" korektor wydechowy, wyczyściłem co się w sumie dało, ale dość gadania czas na fotki. Aczkolwiek niektóre są kiepskiej jakości, ojciec posiada telefon z czasów gdy 5MPiX było wypasem :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dodatkowo na starcie był problem z rozrządem, ktoś napinacz zakręcił masakrycznie i trzeba było ciąć śrubę... Trzy śruby od łapy silnika były zakręcone na klej do gwintów, aczkolwiek ktoś zakleił cały gwint... Pomimo tych problemów później było już "łatwiej" chociaż ciężko ogarnąć tai syf. Dół silnika jest w bardzo dobrym stanie tak więc ograniczyłem się do czyszczenia. Nowe pierścienie, ostatni jest pojedynczy grubszy a nie trzy mniejsze jak w oryginale. Nowe gumki zaworowe, a później zabawa w powiększenie otworów w kolektorze ssącym, wydechowym oraz głowica. Do tego doszedł nowy rozrząd SKF wraz z pompą wody, nowa cewka Delphi, wzmacniane świece Denso, wszelakie zimmeringi oraz uszczelki wymienione. Czas jeszcze to wszystko poskładać.... co nastąpi mam nadzieję niedługo :D

Dodatkowo zawitam w tym roku ponownie na OWLA, aczkolwiek wielkich zmian stylistycznych nie będzie, koło te samo ja zdążę je ogarnąć oraz założyć gwint... czas co raz mniej.
Pozdrawiam, Teo.
|Skoda Favorit 135LS 91" | Pierwsze kroki
|Opel Vectra A C20NE CD LPG 92" | Pierwsza miłość
|Opel Astra G Z16XE LPG 01"| Mieszane uczucie

Awatar użytkownika
Teo
Klubowicz
Posty: 206
Rejestracja: 31 gru 2014, o 10:14
Województwo: Pomorskie
Imie: Przemek
Model: Astra
Silnik: Z16XE

Re: [Astra G] Opel Astra G 1.6 16V Kombi

Post autor: Teo » 14 maja 2018, o 09:54

Aktualizacja.
Na dzień wczorajszy silnik został dotarty, zrobione blisko 2200km. Zlany olej nie był super jasny, co prawda idealnie silnika w środku nie czyściłem. Zalany został Valvoline 5W40 SynPower do tego oczywiście filtr MANN 712/75.
Po małej przejażdżce postanowiłem powkręcać ją na obroty, w sumie to już dotarta prawda ? Dół silnika jest elastyczniejszy, a przynajmniej mi się tak wydaje a góra powyżej 5000 obr zaczyna żyć dość ciekawie. Po OWLA jak starczy funduszy przejadę się na hamownie z ciekawości czy trzyma serię lub być może jest lepiej :D
Zdjęcia wyglądu silnika, czyli seria z gazem oraz mój sposób na lepsze doprowadzenie powietrza do oryginalnej puchy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Założyłem w tamtym tygodniu w końcu gwint, z przodu kąty maksymalne oraz wywalone helpery, tył bez odboju i podkładek. Trzeba to jeszcze skręcić bo od wózka do ziemi jest 4cm :D

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I w między czasie :D jak to ja wybrałem się z ciekawości na złom, ojciec jechał to w sumie z nim się przejechałem. To co zobaczyłem to przeszło moje oczekiwania. Kombi w pełnych skórach. Po dogadaniu śmiesznej ceny mam pełne czarne skóry, co prawda troszkę zmęczone, wraz z boczkami, grzaniem dupki oraz z elektrycznymi szybami z tyłu :) Jestem mega zadowolony aczkolwiek przy demontażu starej kanapy ukręciłem gwint na śrubach (torx 50) i jeszcze nie mam założonej skóry. Jakieś tam foto jak to się prezentuje.

Obrazek

Troszkę kosmetyki, wizyta u specjalisty i będą w bardzo dobrym stanie. Co najważniejsze to każda regulacja działa i nie są połamane.

Zachęcam do komentarzy bo dziwnie się pisze post pod postem :P
Pozdrawiam, Teo.
|Skoda Favorit 135LS 91" | Pierwsze kroki
|Opel Vectra A C20NE CD LPG 92" | Pierwsza miłość
|Opel Astra G Z16XE LPG 01"| Mieszane uczucie

Awatar użytkownika
Teo
Klubowicz
Posty: 206
Rejestracja: 31 gru 2014, o 10:14
Województwo: Pomorskie
Imie: Przemek
Model: Astra
Silnik: Z16XE

Re: [Astra G] Opel Astra G 1.6 16V Kombi

Post autor: Teo » 18 maja 2018, o 08:59

Przedwczoraj wpadł mi oklepany pomysł a mianowicie pomalowanie wnęki zderzaka na czarno. Często to można spotkać, ale idealnie się komponuje więc sam to zrobiłem :D

Obrazek

Obrazek

Zdjęcia słabe aczkolwiek na żywo robi robotę.

Muszę jeszcze ogarnąć lakier, wnętrze oraz jeszcze trochę skręcić przód :)

Pozdrawiam, Teo.
|Skoda Favorit 135LS 91" | Pierwsze kroki
|Opel Vectra A C20NE CD LPG 92" | Pierwsza miłość
|Opel Astra G Z16XE LPG 01"| Mieszane uczucie

Awatar użytkownika
Teo
Klubowicz
Posty: 206
Rejestracja: 31 gru 2014, o 10:14
Województwo: Pomorskie
Imie: Przemek
Model: Astra
Silnik: Z16XE

Re: [Astra G] Opel Astra G 1.6 16V Kombi

Post autor: Teo » 28 maja 2018, o 08:36

OWLA OWLA i po OWLA :evil:

Na trasie (oczywiście niemieckiej autostradzie) przetestowałem czy coś mój "remont" silnika dał.
Efektem tego było 220 km/h (liczniowe) 6400 obr i odcieńcie paliwa! Niespodziewałem się aż takich zmian, wcześniej na tym samym kole i zawieszeniu ledwo ledwo dochodziła do 200.
Przed OWLA trochę dopieściłem lakier, ale profeska to to nie była. Aktualnie 2cm od wózka do ziemi, chyba starczy? :mrgreen:

Oczywiście auto nie wyróżnione, bo to seria oraz nikt mnie nie zaczepił prócz niemców :P Parę fotek.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pozdrawiam, Teo.
|Skoda Favorit 135LS 91" | Pierwsze kroki
|Opel Vectra A C20NE CD LPG 92" | Pierwsza miłość
|Opel Astra G Z16XE LPG 01"| Mieszane uczucie

Awatar użytkownika
Teo
Klubowicz
Posty: 206
Rejestracja: 31 gru 2014, o 10:14
Województwo: Pomorskie
Imie: Przemek
Model: Astra
Silnik: Z16XE

Re: [Astra G] Opel Astra G 1.6 16V Kombi

Post autor: Teo » 29 kwie 2019, o 06:11

Witam po dłuższej przerwie.
Coś tam się dzieję, auto jeździ, trochę ja popsułem a trochę popsuło się samo :lol: :lol:
Pod koniec tamtego roku wymieniłem lewą piastę bo już radio nie pomagało, oczywiście na SKFa:

Obrazek

Później spadła mi obejma od gumy z przegubu zewnętrznego...niestety akurat gdy jechałem autostradą..po szybkiej analizie pierwszy raz w życiu wymieniałem przegub na drodze publicznej (następnego dnia oczywiście). Po przyjrzeniu się bliżej półośki lewej stwierdziłem wymianę, tak zakupiłem półoś GSP:

Obrazek

Niedawno jednak zaczęło mnie dręczyć słabe hamowanie Opelka (które i tak wybitne nie jest).
Po przyjrzeniu się z bliska Mikodą GT:

Obrazek

Stwierdziłem natychmiastową wymianę. Z doświadczenia już wiem, że nie ma co się bawić w dobry wygląd i jakby nie było lepsze hamowanie. Wpadł sprawdzony (w śród internetów) zestaw, jeszcze mam go na dotarciu ;) ;)

Obrazek
Obrazek


Do tego zregenerowałem parownik (zestaw 34zł więc aż żal nie spróbować). Dalej jakoś te auto nie jedzie tak jak powinno. Później popsuła mi się kostka stacyjki (ktoś kiedyś tam był bo kostka Toprana). Po jej wymianie na Febiego dalej...hm...auto nie działało! Okazało się, że wkład stacyjki też jest popsuty. Na szczęście 10minut w youtube i naprawa szybka, łatwa i przyjemna. Koszt wszystkiego 63zł.

Powoli odgruzowuje, w zeszłym sezonie zabiłem dwie opony:

Obrazek

Brak zbieżności, 2,5 stopnia negatyw i po 1700km taki o to okaz się ujawnił :D
Na dzień dzisiejszy zakupione i założone Zeetexy 205/40, siedzą na tyle a przód dalej bez zmian 195/40.

Plany na auto się pozmieniały, aktualnie jest tak dużo rzeczy które mnie denerwują (pierdółki itp) iż mam bardziej ochotę zmienić auto niż naprawiać. Za tydzień/dwa wymiana tylnych hamulców.

Pozdrawiam i miłej majówki życzę! :)
|Skoda Favorit 135LS 91" | Pierwsze kroki
|Opel Vectra A C20NE CD LPG 92" | Pierwsza miłość
|Opel Astra G Z16XE LPG 01"| Mieszane uczucie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Klubowe projekty”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość