[Vectra A] Viki 1.6i by Teo

Wszystkie zakończone projekty, sprzedane auta.
Awatar użytkownika
Teo
Klubowicz
Posty: 201
Rejestracja: 31 gru 2014, 10:14
Województwo: pomorskie
Imię: Przemek
Model: Astra
Silnik: Z16XE

Post autor: Teo »

Dbam nie dbam...auto się zesrało...
Wczoraj jadąc na urlop pod drodze padło gówno...
Poszedł znów przekaźnik od pompy.. dziś założony nowy i dalej nic... silnik tylko kręci, nie zapala.
Na hol brana, ale również nic się nie dzieję - nawet na gazie.
Iskra jest. Benzynę podaje, pompa działa. Akumulator mocno naładowany, prąd jest.
Mam dość już, brak pomysłów i już mi się nie chce nic robić... kombinuję jak ją zwieść do 3city, może kiedyś ją odpalę... jak mi przyjdzie chęć do grzebania. Aktualnie patrzę na VB lub AF, chociaż co raz bardziej gna mnie w Golfa lub Passata... ekhm :(
|Skoda Favorit 135LS 91" | Pierwsze kroki
|Opel Vectra A C20NE CD LPG 92" | Pierwsza miłość
|Opel Astra G Z16XE LPG 01"| Mieszane uczucie
Awatar użytkownika
Bocian
Klubowicz
Posty: 14
Rejestracja: 31 sty 2015, 18:24
Województwo: mazowieckie
Imię: Bartosz
Model: Vectra
Silnik: x20xev

Post autor: Bocian »

Nie poddawaj się panie kolego. Ja się poddałem ze swoją Aśką i męczyło mnie to przez 3 miesiące. Mimo iż pomieniłem ją na autko, które daje mi jeszcze więcej frajdy. Podejrzewam że dzisiaj, jak by doszło do sytuacji w której miał bym wybierać między Aśką która mimo braku sprawnego serducha była w 3/4 skończona, a Vectrą, która jest na full wypasie, ale mnóstwo przy niej pracy, wybór był by zupełnie inny. Zostawił bym oba autka. Także nie załamuj się, i walcz z Vectaryną ile się da.
Awatar użytkownika
pucinmz
Klubowicz
Posty: 296
Rejestracja: 20 lip 2015, 09:36
Województwo: pomorskie
Imię: Marcin
Model: Vectra
Silnik: Z16XE
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: pucinmz »

AF ki nie do zdarcia. jak znajdziesz w dobrym stanie to pociągnie wiele lat. miałem kiedyś AF gdyby nie dzwon, pewnie do dziś by była w mojej stajni :)
Awatar użytkownika
Teo
Klubowicz
Posty: 201
Rejestracja: 31 gru 2014, 10:14
Województwo: pomorskie
Imię: Przemek
Model: Astra
Silnik: Z16XE

Post autor: Teo »

Przyczyna znaleziona...padlo cos od gazu i on sie nie przelacza z benzyny na gaz...i mialem po prostu pusto w baku. Zatankowalem i odzyla...
W poniedzialek odstawie ja do gazownika.
|Skoda Favorit 135LS 91" | Pierwsze kroki
|Opel Vectra A C20NE CD LPG 92" | Pierwsza miłość
|Opel Astra G Z16XE LPG 01"| Mieszane uczucie
Awatar użytkownika
pucinmz
Klubowicz
Posty: 296
Rejestracja: 20 lip 2015, 09:36
Województwo: pomorskie
Imię: Marcin
Model: Vectra
Silnik: Z16XE
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: pucinmz »

czyli po kłopocie. :)
Awatar użytkownika
Kulawy21
Forumowicz
Posty: 30
Rejestracja: 8 maja 2015, 10:21
Województwo: dolnośląskie
Imię: Patryk
Model: Omega
Silnik: 3.2

Post autor: Kulawy21 »

jak chcesz odkupie viki ;]
Awatar użytkownika
pucinmz
Klubowicz
Posty: 296
Rejestracja: 20 lip 2015, 09:36
Województwo: pomorskie
Imię: Marcin
Model: Vectra
Silnik: Z16XE
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: pucinmz »

Zastanawiam się, czy Teo przyjąłby twoją propozycję :)
Awatar użytkownika
Patryk_1992
Forumowicz
Posty: 36
Rejestracja: 30 gru 2014, 13:05
Województwo: pomorskie
Imię: Patryk
Model: inny
Silnik: Brak
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: Patryk_1992 »

Vectra zakończyła żywot na złomie w Chwaszczynie :(
Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Teo
Klubowicz
Posty: 201
Rejestracja: 31 gru 2014, 10:14
Województwo: pomorskie
Imię: Przemek
Model: Astra
Silnik: Z16XE

Post autor: Teo »

o kierwa!
To fakt... moja VA poszła na żyletki.
Witam!
Czas odgrzać kotleta, po raz ostatni...ale o tym później :)
Wiele, wiele się zmieniło po ostatnim czasie ciszy. Przed nowym rokiem kupiłem i wymieniłem nowe sprężyny MTS -70mm (ale chyba sprzedawca mi wcisnął -50mm), nowe amortyzatory MTS (stary jeden się wylał po 40kkm), nowe łożyska amortyzatorów, pary końcówek, zbieżności, nowe zimówki, oleje świece, akumulator, kopułka palec kable. W takim stanie auto przejechało dokładnie 28 grudnia 2015r 300.000km! Z czego byłem dumny...do czasu. Pod koniec nowego roku na wolnych obrotach zaczęła się jarzyć lampka ciśnienia oleju. Problem był łatwy do odkrycia - pompa oleju miała swoje przejechane. Trzeba było zdjąć miskę i posprawdzać, przy okazji panewki itp itd.
Miało to być robione w maju tego roku a za niecały miesiąc miałem składać porządne hamowanie. Regeneracja zacisków, nowe tarcze nacinane Mikody, nowe green stuff klocki, zestawy naprawcze itp itd...
ALE.... dokładnie tydzień temu w sobotę podczas spokojnej jazdy, było uderzenie w silniku...po oględzinach okazało się, że pękła sprężynka w głowicy...szybka decyzja co robić?!
Decyzja zapadła...zdjąć NOWE springi, amorki i na złom...
I tak z przebiegiem prawie 303.000km pojechała na żyletki.

http://zapodaj.net/662e8a7b12d42.jpg.html

http://zapodaj.net/3a7d8bd399888.jpg.html

Smutno mi bardzo, czuję jakby coś we mnie umarło. Kochałem ten samochód lecz naprawa była po prostu nieopłacalna po całej linii, a jako że jedyny utrzymuję rodzinę nie mogłem sobie pozwolić na wielki wydatek na auto w którym nie wiadomo czy się pomoże.

Plany na następne auto? Opel lub VAG, nic innego, kombi w gazie i z klimą.

Pozdrawiam, Teo.
|Skoda Favorit 135LS 91" | Pierwsze kroki
|Opel Vectra A C20NE CD LPG 92" | Pierwsza miłość
|Opel Astra G Z16XE LPG 01"| Mieszane uczucie
ODPOWIEDZ

Wróć do „Showroom / Pochwal się - archiwum”